marzec22

Czy w raju było nudno?

dodano: 22 marca, 12:38 przez PaniCogito


 

Miejsce: Raj

Czas: Dawno, dawno, nie wiadomo kiedy...

Osoby: Adam, Ewa, głos Boga

  • Adam, ładnie mi?

  • Yhy...

  • Adasiu, no ale popatrz chociaż... Ładnie miii...?

  • A coś się zmieniło??!

  • No warkocz zaplotłaaamm.. Patrz aż do kolan sięga!

  • Yhy. A co to warkocz?

  • To co mam z włosami zrobione. Tak sobie nazwałam.

  • Ładnie. A co będziemy jeść?

  • Banany i pomarańcze.

  • Znowuuu...

  • Jesteś w raju. To co chcesz jeść innego? Może kiwi i ananasy? Adasiu jesteśmy przecież szczęśliwi?

  • Jesteśmy. A wieczorem co będziemy jeść?

  • Nooo może arbuza i banany.

  • OK.

  • Przejdziemy się na spacer? Adasiu? Pokażę wszystkim nową fryzurę?

  • Po co?

  • Żeby było miło...

  • Jest miło. Jak to w raju.

  • Ale może być milej.

  • Ale po co? Zjemy i położymy się, odpoczniemy. Na niebo popatrzymy.

  • Ale ja bym chciała iść na spacer.

  • To idź sama. Jestem zmęczony.

  • Zmęczony, zmęczony. Jak zwykle. To się przejdę na spacer z kimś innym.

  • Ciekawe z kim? Chi chi Jesteśmy tu sami.

  • Są zwierzęta. One mnie zrozumieją.

  • A to idź! Ja poleżę.

Wieczorem.

  • No wreszcie. Gdzie tyle łaziłaś? I z kim?

  • Teeraz cię to obchodzi, tak?

  • I co zrobiłaś z włosami.

  • Warkocz. Mówiłam ci rano.

  • Nic podobnego. Raczej nie do mnie.

  • Och, jak zwykle. Nie zwracasz na mnie uwagi. Nie widzisz mnie, nie kochasz.

  • Kocham. A co z jedzeniem? Jestem głodny.

(westchnięcie Ewy)

  • Masz.

  • Co to?

  • Jabłko. Znaleźli... znalazłam na spacerze.

  • Dobre... A z kim spacerowałaś? Pewno z jakimś jeleniem. (śmiech Adama)

  • Nie. Wreszcie z kimś kto mnie docenia, podobała mu się moja nowa fryzura i podarował mi kwiaty i jest świetny!

  • Kto? Baran? Osioł?

  • Jak już chcesz wiedzieć, to wąż!

(Adam śmieje się szyderczo)

  • Spacerowałaś z wężem? On nie ma nóg!

  • Ale za to ma rozum! Umie różne sztuczki! Nawet nie wiesz co potrafi tym sprytnym ogonkiem... (błogi uśmiech Ewy)

  • Ty...

Adam rzuca w Ewę ogryzkiem jabłka.

  • Tak! To zrywam z tobą to koniec. Nie będę latać po żarcie. A w zamian za moją miłość nawet mnie nie zauważasz.

  • A zrywaj, zrywaj!

  • A pewnie. W raju jest nudno! Ty leżysz, a ja znoszę owoce, zaplatam włosy i tyle.

  • To co będziesz robić.

  • A co ciebie to może obchodzić. Leż sobie dalej. Ciekawe czy beze mnie też będziesz miał raj. Sam sobie będziesz musiał przynosić żarcie i wynosić ogryzki. I nikt ci nie powie, że jest pięknie, i nikt z tobą nie będzie podziwiał wschodów i zachodów. I nikt ci nie powie, że świat jest piękny. Będziesz sam! Sam!

-A idź w cholerę! Sam sobie poradzę!

Kilka dni później.

  • Do dupy! Drzewa kwitną i owocują, i co z tego. Ptaki śpiewają i tylko mnie denerwują. Cholera ile tych obierek i resztek. Nie ma gdzie się położyć. Wszędzie syf. Do dupy taki raj.

Adam chodzi pod drzewami i wyciąga źdźbła z potarganych włosów.

          -      Idę jej poszukać. Albo jakieś innej.

Słychać grzmot i głos Boga:

  • Jak to innej?

  • Boże drogi a co mi po raju, w którym muszę sam obierki wynosić?

  • To się sam wynoś jak ci się nie podoba!

  • Boże jak możesz?

  • Boże! Boże! Ciągle ktoś ma ci usługiwać? Może to dla ciebie i raj ale dla innych?

  • Myślałem, że to wszystko dla ma być dla mnie? Przecież jestem na Twój obraz i podobieństwo?

  • Ja zasuwam cały tydzień, odpoczywam tylko w niedzielę, nawet wolnej soboty nie mam! Myślisz, że skąd to wszystko się wzięło? A ty sobie leżysz. To żadne podobieństwo. A poza tym kto ci powiedział, że Bóg jest facetem?

  • Ooo?

  • Zabieraj się stąd.

Z nieba leci ogryzek. Trafia Adama w głowę.

  • A co to?

  • To wiadomość. Dobra jest taka, że Ewa jest zaraz za granicą Raju. Zła, że musisz wziąć się do roboty. A może i to też jest dobra wiadomość. Nie będziesz jej siedział na głowie cały dzień. I mnie nie będziesz miał czasu zawracać głowy.

Adam wybiega krzycząc.

  • Ewaaaa! Ewka do cholery, gdzie Ty jesteś? Jesteś piękna! I warkocz też jest piękny! I kocham cię! Ewka!

Adam wybiega.

..........................................................................................................................

No właśnie... tak sobie myśe w Raju niektórym było po prosu nudno!

 

 




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy